Londyn 2015 - Gimnazjum 54 w Poznaniu

Idź do spisu treści

Menu główne:

Londyn 2015

Wycieczki

     W dniach od 28 września do 3 października wybraliśmy się w podróż do Londynu.  W wycieczcie wzięli udział uczniowie oraz absolwenci naszego gimnazjum. O 15:00 byliśmy już w drodze do Anglii. W Niemczech spotkał nas bardzo długi korek. Zaczęliśmy się zastanawiać czy uda nam się dojechać na miejsce. Jechaliśmy przez Niemcy, Holandię , Belgię aż do Francji i dalej podróżowaliśmy kanałem La  Manche.Wreszcie po upływie 20 godzin  dotarliśmy do naszego ośrodka. Następnie zostawiliśmy bagaże, odpoczęliśmy  i wyruszyliśmy na wycieczkę po mieście. Widzieliśmy Shard of Glass, Tower Bridge, teatr Szekspirowski.  Millenium Bridge przeszliśmy do Katedry St. Paul’s.  Tego samego dnia z uśmiechem na twarzy zawitaliśmy na najdłuższą ulice Londynu – Oxford street. Zmęczeni , ale radośni wróciliśmy do naszego ośrodka na obiadokolacje.
      
Następnego dnia widzieliśmy kolumnę Nelsona, posąg Jerzego IV, zmianę warty, pałac Buckingham. Przewodnik wycieczki pan Jacek , opowiadał nam historię o Krwawej Mary. Widzieliśmy również Big Ben.  Byliśmy w m&m’s World , National Gallery oraz zwiedzieliśmy China Town. Później mieliśmy czas wolny na zakupy.  

      Czwartego dnia udaliśmy się do Windsoru i Oxfordu. W Windsorze zwiedzieliśmy rezydencje królowej Anglii. Zobaczyliśmy przepiękne apartamenty ozdobione w obrazy i zabytkowe łoża oraz meble. Z przyjemnością patrzyliśmy na domek lalek królowej Marii. Przechodząc przez korytarz widzieliśmy zastawy porcelany. Z zamku mogliśmy ujrzec przepiękne widoki.  W rezydencji królowej zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcia. W Oxfordzie zwiedziliśmy największy uniwersytet Oxfordzki (razem jest ich 39 collage) i stołówkę, która była inspirowana stołówką z Harr'ego Potter'a. Poźniej przeszliśmy zobaczyć Bibliotekę Bodlejańską. Jest to jedna z najstarszych bibliotek europejskiej i w tym główną biblioteką Uniwersytetu Oxfordzkiego. Potem mieliśmy dużo czasu na zakupy i pojechaliśmy do ośrodka na obiadokolacje.


       Ostatniego dnia popłynęliśmy stateczkiem przez Tamizę do London Eye - inaczej Millennium Wheel. Koło robi na prawdę wielkie wrażenie kiedy stoi się koło niego i patrzy w górę! Z daleka na takie duże nie wygląda. London Eye wykonuje swój kurs w 30 minut. Czekaliśmy trochę w kolejce, ale warto było, ponieważ widoki były piękne, a pogoda jak najbardziej nam sprzyjała. Po małej przejażdżce poszliśmy na krótki seans w 4D właśnie o tej atrakcji. Po filmie przeszliśmy do dzielnicy Canary Wharf (typowo biznesowej i nowoczesnej części Londynu), żeby przejechać się pociągiem, którego... nie prowadzi maszynista! Maszyna jest sterowana systemem automatycznym, jednakże spokojnie, w wagonach jest pracownik, który pełni rolę konduktora. Po przejażdżce poszliśmy na pyszny obiad i po obiedzie mieliśmy chwilę czasu dla siebie, żeby kupić ostatnie pamiątki. Gdy już skończył nam się czas, przewodnik - pan Jacek zaprowadził nas przez piękny park i dużą górkę do dzielnicy Greenwich, przez którą przechodzi połdunik 0 st. Po krótkiej historii pana przewodnika pomaszerowaliśmy przez plac do autokaru i niestety takim o to sposobem musieliśmy pożegnać Londyn.


Dziękujemy głównemu organizatorowi wycieczki do Londynu http://www.voyage.pila.pl oraz opiekunom. Ta wycieczka na pewno pozostanie długo w naszej pamięci. Czekamy z niecierpliwością na kolejne wycieczki



 
 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego